ból głowy

napisał/a: qbat9 2010-12-11 13:57
witam od kilku miesiecy mecza mnie bóle głowy , które pojawiają sie codziennie trwaja napady ok 1- 3 minut ale powtarzają sie parenaście razy na dobę ból nie jest silny ale jest już męczący, byłam na tomografiii komputeroewj oto wynik
badanie wykonano bez i po dożylnym wzmocnieniu kontrastem. struktury mózgowia prawidłowe, bez zmian ogniskowych. układ komorowy symetryczny, nieposzerzony. struktury linii środkowej nieprzemieszczone. procesu ekspansywnego, w mózgu nie stwierdzono. zmian w kościach pokrywy czaszki nie uwidoczniono. niewielkie zgrubienie na poziomie pogranicza tętnicy szyjnej wewnętrzneji t mózgu środkowej po stronie prawej średnicy 4-5 mm, może wynikać z przebiegu tęnicy, jednakze względu na asymetrię zmian w stosunku do strony lewej wskazane angio MR
miałam robione jeszcze eeg ale na wynik czekam jednak pan z pracowni stwierdził że są nieprawidłowości w zapisie. może mi ktoś poradzić co to jest w tej tomografii, ponieważ byłam u dwóch lekarzy w małej miejscowości i oni nie zabardzo wiedzą co to bo nie mieli nigdy takiego przypadku, i czy ten ból moze mieć powiązanie z wynikeim tomografiii. bardzo prosze o jakieś informacje, z góry dziekuje. a może ktoś zna dobrego neurologa z krakowa, śląska lub okolic ? dziekuje
napisał/a: Madzik297 2010-12-14 20:49
Witam.
ostatnio często boli mnie głowa po prawej stronie czy to normalne u 17-sto latki ?
napisał/a: Vattier 2010-12-14 21:50
Może powiesz coś więcej na ten temat...? Kiedy ból się zaostrza, jaki ma charakter, czy pomagają standardowe leki przeciwbólowe? Wiadomo, że jest umiejscowiony po prawej stronie, ale w której jej części (z przodu, z tyłu)? Co znaczy "ostatnio" - kiedy to się zaczęło? Czy występują jakieś inne objawy (np. zaburzenia widzenia)? Jakie masz ciśnienie?
napisał/a: qbat9 2010-12-14 23:24
jeśli chodzi o mnie to mój ból zaczoł sie ok 8 miesiecy temu ale w tedy bolała mnie głowa przez dwa tygodnie w tedy padało przez te dwa tygodnie, a obecnie ból jest od ponad dwóch miesiecy najcześciej prawa strona lewa również sie zdaża ale zadziej , miejsce to skronie- czoło, rzadko z tyłu głowy i na środku, środków przeciw bólowych nie używam ponieważ to są takie napady 1-3 minut pare razy na dzień . ciśnienie 110/58 puls 80-90. inne zaburzenia nie wiem wydaje mi sie że niekiedy mam tak dziwnie w glowie ale nie potrafie tego opisać, jak zaczynam sie tak sobie przyglądać to wydaje mi sie że mam tez zaniki pamieci. co to może być ?
napisał/a: qbat9 2010-12-14 23:32
a może jeszcze dodam iż dużo czasu spedzam przed laptopem i raczej te bóle są częstsze popołudniami i wieczorami. rtg kręgów szyjnych bez zmian.
napisał/a: Vattier 2010-12-15 00:02
Mój poprzedni post odnosił się wprawdzie do użytkownika Madzik297, ale skoro Ty odpowiedziałeś... :P

Ad qbat9: najbardziej prawdopodobna wydaje się być neuralgia nerwu V (trójdzielnego) - często przyczyną neuralgii może być konflikt naczyniowo-nerwowy, ale należy również przeprowadzić diagnostykę różnicową z innymi schorzeniami. Tak czy inaczej czeka Cię wycieczka do neurologa, bo jeśli to jest neuralgia, to lekiem z wyboru jest karbamazepina, która jest wydawana na receptę.
napisał/a: qbat9 2010-12-15 08:37
czyli tak jak sądziłam pytanie nie było do mnie, mimo że założyłam wątek wszyscy mnie omijaja trudno . tak sie składa że byłam u dwóch neurologów i jakos nic ich nie ruszło to że mnie boli jeden stwierdził ze ma boleć a drugi przepisał mefacit, ale nie wiem czy sie nim faszerować .
napisał/a: Vattier 2010-12-15 10:39
Nie ma potrzeby stroić fochów - przecież Ci odpisałem. Czytam te posty, które akurat mi się rzucą w oczy - ja tu nie pracuję na etacie i nie mam obowiązku czytania wszystkiego. Twoje objawy są charakterystyczne dla neuralgii trójdzielnej i dziwi mnie, że to przeoczono, przepisując jedynie niesteroidowy lek przeciwzapalny. Wiem, jak uciążliwe mogą być dla Ciebie bóle głowy i współczuję, niemniej jednak poza tym, co już napisałem, nic więcej nie jestem w stanie zrobić.
napisał/a: qbat9 2010-12-15 10:52
dziekuje za odpowiedz , to nie jest strojenie fochów ,poprostu chcialam sie czegos dowiedziec a jakos wszyscy omijaja ten temat a jak juz ktos sie wypowie to nie na moj temat, przepraszam ze tak to odebrales, wiem ze to jest dobra wola ze ktos odpisze i podzieli sie swoja wiedza i doswiadczeniem dlatego tez czekalam na info.................. a szkoda gadac dziekuje i przepraszam , pozdrawiam
napisał/a: qbat9 2010-12-15 11:45
a propos znalazłam coś takiego :"Przyczynami neuralgii są czynniki drażniące nerwy, czyli: zapalenia wokół nerwu, uszkodzenia, zaburzenia ukrwienia nerwu, ucisk przez zmienione mózgowe naczynia tętnicze lub żylne na korzeń nerwu." i to może być zastosowane do wyniku mojej tomografii? czy coś wielkości 4-5 mm może dawać takie oznaki? prosze napisz mi czy to co mam może zakonczyć sie operacją? i jeszcze mam takie pytanko gdzie jes ta tetnica mózgowa tam głęboko w głowie? dzieki
napisał/a: Vattier 2010-12-15 14:15
Tętnica środkowa mózgu zaczyna się na podstawie mózgu i jest częścią tzw. koła tętniczego Willsa - obrazek, np. tu: http://en.wikipedia.org/wiki/File:Arteries_beneath_brain_Gray_closer.jpg

Nikt Ci raczej nie powie przez Internet, czy Twoja zmiana kwalifikuje się do leczenia operacyjnego. Możliwe, że to właśnie ona daje objawy (podczas tętnienia to "zgrubienie" może czasem drażnić przebiegający obok nerw, co daje objawy bólowe), ale nie jest to jednoznaczne - tego typu zgrubienie może być wariantem normy, zwłaszcza że tętnice koła Willa są osobniczo bardzo zmienne (oczywiście często wówczas tego typu "warianty" występują po obu stronach, ale bywają także zmiany jednostronne, które niekoniecznie muszą oznaczać jakąś patologię) - dosyć niespecyficzne jest także umiejscowienie Twojej zmiany, tj. na miejscu przejścia t. szyjnej wew. w środkową mózgu. Na początek powinno się zawsze spróbować leczenia zachowawczego (tutaj: farmakologicznego, tj. karbamazepiny jeśli postawioną przez lekarza diagnozą będzie faktycznie neuralgia V), jeśli jest taka możliwość, a dopiero później rozważać jakiekolwiek metody inwazyjne.
napisał/a: qbat9 2010-12-15 16:31
bardzo bardzo dziekuje za informacje. poprostu tak sie boje szpitali ze nawet nie chce myślec jeśli farmakologiczne metody zawiodą. naprawde dziekuje bardzo