"leniwe" nerki

napisał/a: Christine1 2010-09-23 18:02
Kamicę nerkową i moczową miałam już kiedyś. Wiele lat temu miałam usuwane kamienie z prawej nerki i rozbijane z lewego moczowodu. Przez długi czas był spokój i znowu się zaczęło i to bez ostrzeżenia i na dodatek, bardzo szybko.
W lutym miałam kontrolne USG i poza niewielką różnicą w wielkości nerek, wszystko było w porządku. Na początku sierpnia dostałam bóli brzucha, myślałam, że to jakiś problem z wątrobą, bo bolało mnie wysoko, pod żebrami. Jednak w ciągu kilku godzin, ból zaczął się obniżać, dostałam dreszczy, gorączki prawie 40 stopni i wymiotowałam. Czułam się tak fatalnie, że pogotowie zabrało mnie do szpitala. Podczas badania USG okazało się, że mam powiększoną prawą nerkę, w której jest wodonercze, a w przewodzie moczowym jest kamyk - 6 mm. Dostałam antybiotyk i środki rozkurczowe, ale gorączka nie ustawała. Powtórne USG wykazało, że nerka wciąż jest zatkana, a na TK prawa nerka w ogóle nie przyjęła podanego kontrastu. Założono mi cewnik wewnętrzny (JJ) i okazało się, że mam ropomocz - mocz był gęsty i biały jak śmietana.
Długo mnie leczono, ale w końcu, po prawie miesiącu, nerka już nie miała zastoju. Zrobiono mi urografię i nerki słabo wydzielały podany kontrast. Opisano, że moje nerki są "leniwe"... Kamyk z przewodu moczowego zniknął :)

Próbowałam znaleźć coś w necie - jak poprawić wydolność "leniwych" nerek, ale nie spotkałam się z podobnym określeniem, więc pytam tutaj - czy ktoś wie, jak mogłabym pobudzić do pracy swoje nerki?
Jeśli chodzi o porady typu - napij się piwa, to od razu napiszę, że moje nerki nie reagują zwiększonym wydalaniem moczu na piwo lub reagują z ogromnym opóźnieniem, bo np. późnym wieczorem wypiję puszkę lub butelkę piwa, potem budzę się rano i wcale nie czuję, żeby chciało mi się do toalety. Dopiero koło południa zaczynam odczuwać trochę zwiększoną potrzebę oddawania moczu.

W listopadzie wracam do szpitala - mają usunąć cewnik JJ i zrobić kontrolną urografię - jak mogę poprawić pracę nerek do tego czasu i żeby nerki już nie były "leniwe"?