Pytanie...

napisał/a: zombie1990 2008-11-23 08:18
Mam takie pytanie,czy jeżeli jest chłopak i dziewczyna,pewni sobie,oraz małżeństwo,to czy normalne jest i czy jest czymś złym,że chłopak czasami spojrzy na inną dziewczynę ? tzn. jest wierny swojej,nigdy jej nie opuści nie zrobi niczego z inną,ale lubi sobie popatrzeć czasami na nogi jakieś panienki bądź pupę,stwierdzając w myślach że "niezła z niej laska",bądź też "fany towarek",a nawet "mmm chętnie bym to z taką zrobił" i to wszystko na tym się kończy.Czy to coś złego ? tak tylko pytam z ciekawości,czy to jakaś zdrada,czy coś? Druga sprawa to taka,że gdy ma dziewczynę i czasami masturbuje się jakiś koleś,iż ma dziewczynę ale rzadko to robią,to czy jest normalną rzeczą,że używa do tego filmów porno,a nawet czasami na zwyczajne fantazje o innej kobiecie jakieś z realistycznego świata znanej mu ? Pytanie kolejne,czy jest normalne że facet lubi pooglądać piękne kobiety,wiedząc że jego żona,dziewczyna jest najpiękniejsza i tak dalej i na przykład ogląda jakieś dziewczyny na hmm fotce.pl,bądz czymś innym,tak sobie ogląda,jakieś znane sobie i je tak podziwia wzrokowo i tak dalej i to wszystko.Czy facet może mieć takie swoje skryte tajemnice,takie fantazje,takie patrzenie delikatne,podziwianie okazów będąc w związku ? Jak to jest ?

p.s ze względu na dość rozbudowane pytanie,ze względu na kilka przykładów i pytań,prosił bym o dłuższe wypowiedzi.
napisał/a: Fragma_88 2008-11-27 19:43
Według mnie nie ma nic złego w tym, że "zajęty" facet zerka na jakieś inne, śliczne kobiety. Wiadomo, dla dziewczyny to zawsze jest lekko drażniące bo przecież chciałaby żeby podziwiał tylko ją ale przecież patrzenie na kogoś i stwierdzanie w myślach "Fajna dziewczyna" nie jest zbrodnią, to instynkt, faceci są wzrokowcami;) O ile kończy się to na myśleniu to nie jest takie złe.

Druga sprawa... jeśli chłopak ma dziewczynę i rzadko się z nią kocha to chyba jest całkiem normalne, że czasem sam sobie "pomaga" Bo przecież ma potrzeby, nie? Film porno... jeśli to pomocne to czemu nie. Ale to, że masturbuje się myśląc o jakiejś dziewczynie ze swojego otoczenia, a ma własną panienkę to już mi tu trochę nie styka;)

Kolejne pytanie... jak wzrokowo podziwia to chyba nic złego. Przecież można patrzeć, to nie jest zdrada. Ale wszystko z umiarem rzecz jasna;)

Myślę, że facet może będąc w związku mieć takie "małe tajemnice i fantazje" może śmiało podziwiać i delikatnie zerkać na jakieś ładne obrazki z pięknymi konietami. Ale jak już to przekracza granice rozsądku to niekoniecznie jest to dobre:)

Takie moje zdanie w tym temacie.
napisał/a: mysiaa80 2008-11-28 21:33
A dziewczyny to niby nie patrzą na fajnych facetów ?

Jestem kobietą i widzę, że mój facet czasem zerka na inne, ale przecież w ciągu dnia na ulicy to on może zobaczyc 100 ładniejszych ode mnie lasek, a jakoś nie wpływa to na nasze relacje.

Zresztą ja na to patrzę tak: sama oglądam się czasem za jakimś przystojnym, ładnie ubranym gościem, ale zaraz sobie przypominam o moim, który mnie niesamowicie pociąga zawsze i wszędzie i którego bardzo kocham i nie mogę się doczekac kiedy się z nim spotkam.

No i czasem żartujemy z koleżanką, obgadujemy facetów, a ona też ma kogoś kogo bardzo kocha.

Więc myślę, że obie płcie mają to samo ;) I nie widzę tu nic złego. Najważniejsze to miec świadomosc, że ma się kogoś bliskiego przy kim czujemy się bezpiecznie i do kogo chce się wracac.
napisał/a: Milosc 2008-11-30 20:13
dla mnie to jest tak, zapamietaj

Jjsli masz swoja kobiete to dla pocieszenia oka nie sa potzrebne ci inne,
jezeli szanujesz swoja kobiete i jej decyzje to nie masturbujesz sie oglodajac filmy porno
czy to zdrada? zapytaj serca- jak nie masz wyrzutow sumienia to zastanow sie czy ona znaczy cos dla ciebie
ogladnie pieknych kobiet? po co? masz swoja jak juz napisales ze jest najpiekniejsza to ogladnie innych nie ma sensu

zawsze trzymam sie tego zanim cos zrobie patzre w dwie strony co by bylo gdyby osoba z ktora jestem zrobila to co ja mam zamiar
...i mam rozwiazanie pozdrawiam